Fantastyka-online:   Strona Główna
 
Harry Potter i Czara Ognia Drukuj E-mail
Nadesłał Doman   
sobota, 08 wrzesień 2007

    Zazwyczaj gry bazujące na filmach obchodzę szerokim łukiem, gdyż oferują one prymitywną i krótką rozrywkę okraszoną grafiką sprzed kilku lat. Jednakże na tę grę czekałem z niecierpliwością. Po przejściu poprzedniej części (czyli „Więźnia Azkabanu”), który okazał się być grą zaskakująco dobrą, oczekiwałem czegoś jeszcze lepszego. I, jak to zwykle bywa, przeliczyłem się.

   

    Wcześniej może powiem jednak parę słów o fabule. Tradycyjnie przedstawiona jest ona w postaci kilku minut przerywników filmowych. Ogólnie chodzi o to, że robi się coraz niebezpieczniej, powrót Voldemorta jest coraz bardziej prawdopodobny, zaś Harry musi wziąć udział w Turnieju Trójmagicznym, który składa się z trzech śmiertelnie niebezpiecznych zadań, które będziemy musieli naturalnie wykonać.

            Sama rozgrywka zupełnie nie przypomina tego, co widzieliśmy w poprzedniej części. Tym razem gra została żywcem przeniesiona z konsoli. I kiedy mówię „żywcem”, to naprawdę mam to na myśli. Nie chodzi tu zatem o sterowanie jedynie klawiaturą, do której klawiszy zostały przyporządkowane poszczególne przyciski z pada. Nie chodzi o beznadziejną kamerę nad którą nie mamy kontroli. Chodzi o to, że w zakładce „opcje” znajduje się możliwość włączenia napisów. Dla tych, którzy nie zrozumieli: tak, to JEDYNA opcja. Opcja, ustawienie, konfiguracja – nazywajcie to jak chcecie. Tego po prostu nie ma. Zmiana głośności? Masz pokrętło przy głośnikach! Zmiana jasności? Pogmeraj przy monitorze! Inna rozdzielczość? Weź mnie nie rozśmieszaj! Napisy musimy oczywiście włączać każdorazowo przy uruchomieniu gry. Jeśli chodzi o save’y, to gra (również przy każdym uruchomieniu) pyta, czy chcemy włączyć opcję autozapisu. Nie wiem co się stanie jeśli się nie zgodzimy, ale podejrzewam, że całe posiedzenie przy grze, po takiej decyzji, diabli wezmą.

            Ponieważ nie można pisać jedynie o wadach, podam teraz kilka neutralnych faktów. Rozgrywka, jak i poprzednio, polega na zwiedzaniu różnych lokacji i przeszukiwaniu ich w pod kątem ukrytych bonusów. Znów przyjdzie nam też zbierać Fasolki Wszystkich Smaków Berty’ego Bott’a, za które, tym razem, będziemy mogli kupować karty zwiększające umiejętności bohaterów, które to karty na odwrocie posiadają jakiś kadr z filmu. Kupujemy je osobno dla każdej postaci i „uzbrajamy” w nie naszych bohaterów przed każdą kolejną „misją”. Warto tu zatem nadmienić (wystarczy już tych neutralnych informacji), że zrezygnowano tu z freeroamingu. W praktyce oznacza to, że zamiast swobodnie przemierzać Hogwart i gadać z innymi uczniami, mamy do wyboru poszczególne, wyludnione lokacje, do których przenosimy się z ekranu menu. W każdym obszarze zaś znajdują się ukryte tarcze, które musimy zbierać, aby odblokować kolejne lokacje, które to lokacje możemy odwiedzać dowolną ilość razy w poszukiwaniu nie odkrytych jeszcze sekretów.

            Wszystko powyższe można by jednak wybaczyć, gdyby nie to, jak rozgrywka wygląda w praniu. Dano nam co prawda możliwość bardziej zróżnicowanej walki niż w części poprzedniej (do dyspozycji mamy więcej czarów), co jednak z tego, skoro zamiast celować w przeciwników myszką, musimy tak ustawić postać, aby różowa kropka (którą czasami trudno zauważyć) pojawiła się nad konkretnym wrogiem. Kiedy już uda nam się w kogoś wycelować i akurat nic nie zasłania nam kamery, okazuje się, że zaklęcia są dość mało efektywne, zaś wrogów jest wielu i to całkiem upierdliwych. To wszystko sprawia, że ja, mający za sobą już wiele, wymagających zręczności, refleksu i dobrego oka, tytułów, dopiero za trzecim podejściem przedarłem się przez początek gry. Później przywykłem już do specyfiki rozgrywki, zaś bohaterowie stali się silniejsi i bardziej wytrzymali, niemniej jednak gra ta potrafiła mnie dwukrotnie do siebie zrazić, a i trzecie podejście nie było usłane kwiatami. I to ma być tytuł skierowany do dzieci!?

            Czy gra ma jakieś plusy? Cóż, grafika jest niezła, zwłaszcza w porównaniu do poprzednich części cyklu. Bohaterowie wreszcie wyglądają nie jak dzieci, lecz młodzież pełną gębą i nawet Hermiona przypomina postać z filmu. Uwagę zwracają również kolorowe efekty czarów, które cieszą oko.

     Muzycznie gra nie ma nic ciekawego do zaoferowania, ale za to głosy są całkiem dobre, zaś spontaniczne przekomarzanie się Rona i Hermiony bywa dość zabawne. Szkoda tylko, że głosów nie podkładają aktorzy grający w filmach, ale docenić trzeba trud twórców (jedyny jaki sobie zadali), aby głosy postaci brzmiały podobnie do tego, co słyszymy na filmie.

            Reasumując „Czara Ognia” wypada dość marnie. Gra kusi co prawda fajną grafiką oraz możliwością zagrania dowolnym z trzech bohaterów, lecz na tym kończą się jej zalety. Rozgrywka, ze względu na beznadziejne sterowanie i kamerę, jest trudna i frustrująca. Do tego dochodzi kompletny brak opcji, czasem nieporadne AI sterujące bohaterami i wystarczy by gra ta znalazła odbiorców jedynie wśród fanów Pottera, będących jednocześnie zapalonymi graczami.

 

    Ocena: 5/10

 

    Plusy:

  1.   dobra grafika i efekty świetlne
  2. postacie wyglądają jak należy
  3. możliwość wyboru bohatera
  4. przydatne karty z fajnymi kadrami z filmu 

 

    Minusy:

  1. beznadziejne sterowanie i kamera
  2. trudna i frustrująca
  3. podział rozgrywki na wyludnione lokacje
  4. brak JAKICHKOLWIEK opcji
  5. tylko dla wielkich fanów albo wielkich masochistów

   

    Wymagania:

    Pentium III 1.2 GHz

    256MB RAM

    karta graficzna z 32MB pamięci

    2GB miejsca na dysku

 

            Ponieważ gra nie ma możliwości ustawienia żadnych opcji, czy to graficznych, czy też dźwiękowych, jest to chyba pierwsza w historii gra, której wymagania minimalne są tożsame z zalecanymi. Tak czy inaczej nie są one raczej wygórowane i myślę, że komputer każdego gracza sobie z tą grą poradzi.

 

    Cena: 49,90 zł (PC), 79,90 (PS2)

    Producent: Electronic Arts

    Wydawca: CD Projekt

    Spolszczenie: pełne


Odsłon: 3696

Komentarze (7)
RSS komentarzy
1. 15-07-2009 14:41
 
poczebuje spolsczenia macie
Gość
 
2. 27-12-2008 16:07
 
harry potter
ma ktos moze kod do tej gry? 
chodzi o ten kod co jest z tylu instrukcji.
Gość
 
3. 29-03-2008 15:07
 
ktos
:grin :grin takie sobie
Gość
 
ktoś
4. 09-02-2008 12:17
 
Co??
Za co ta "5"?? 
Dla mieto najwyżej 3+
Gość
 
5. 07-01-2008 15:50
 
Co??
:upset :upset :upset :upset żal bo mam po angielsku ale bardzo trudna gra
Gość
 
6. 03-11-2007 20:40
 
HARY
takie sobie lepsze zakon feniksa :zzz :zzz :zzz :zzz 8) 8) 8)
Gość
 
7. 07-01-2008 16:26
 
super
fajna gierka !!! 
:)
Gość
 

Napisz komentarz
  • Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.
  • Komentarze naruszające netykietę będą usuwane.
  • Komentarze promujące własne np. strony, produkty itp. będą usuwane.
  • *Odśwież* swoją przeglądarkę by dokonać zmiany kodu przed użyciem przycisku 'wyślij'.
  • Zachowaj w pamięci treść jeżeli pomyliłeś kod.
Imię:
E-mail
Strona wwww
Tytuł:
BBCode:Web AddressEmail AddressBold TextItalic TextUnderlined TextQuoteCodeOpen ListList ItemClose List
Komentarz:



Kod antyspamowy:* Code
Chcę być powiadamiany emailem o dodaniu nowych komentarzy

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
Polska adaptacja JoomlaPL.com Team
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved

Ostatnia aktualizacja ( wtorek, 12 luty 2008 )
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie
Nie pamiętasz hasła?
Nie masz konta? Załóż je sobie
Sonda
Będziesz tęsknił za naszym serwisem? ;)
  
Patronujemy
Gościmy
Aktualnie jest 20 gości online

Copyright (c) by Fantastyka-online

Słowa kluczowe:

fantastyka fantasy science-fiction horror gry filmy ksiazki literatura anime opowiadania